A jak wygląda Twoja baza?

Myślę, że każdy stylista ma świadomość tego, że budowanie własnego stylu zaczynamy od tworzenia bazy naszej garderoby. Warto poinformować o tym klienta na początku współpracy.

Pomimo tego, że istnieją setki artykułów z poradami dotyczącymi tego, jak ta baza powinna wyglądać, w rzeczywistości każdy z nas będzie miał swoją. Wszystko dlatego, że będzie ona dostosowana do naszych indywidualnych potrzeb oraz typu osobowości.

Możemy natomiast mówić o jednej, ogólnej zasadzie tworzenia bazy, która obowiązuje wszystkich.

Ubrania typu „basic” to:

• rzeczy o neutralnym charakterze, które możemy łączyć z różnymi stylami;

• rzeczy dobrej jakości, które będą nam służyły przez lata i nie stracą atrakcyjnego wyglądu po kilku praniach;

• rzeczy, które świetnie neutralizują najbardziej odważne, kreatywne a nawet zbyt wyszukane elementy stylizacji, dzięki którym uzyskujemy efekt oryginalnego i eleganckiego stroju, a nie krzykliwego czy też przesadnie modnego;

• rzeczy, które będą wykorzystywane w większości naszych zestawów;

• rzeczy, w które warto zainwestować, ponieważ mają duży potencjał do wykorzystania.

Uwzględniając swoje doświadczenie w pracy z klientami oraz w pracy nad własnym stylem, mogę stwierdzić, że do podstawowych ubrań, które warto mieć w swojej szafie, można zaliczyć:

Biały t-shirt

Bardzo lubię białe t-shirty i w swojej szafie posiadam chyba z 5 sztuk.

Zwykły biały kolor (nie écru i nie śnieżnobiały) pasuje do każdego typu urody, świadczy o czystych intencjach i może być zakładany przez cały rok do zupełnie różnych zestawów.

Dobry biały t-shirt musi być wykonany z grubszej (nieprzezroczystej) bawełny. Może posiadać małą domieszkę elastanu i koniecznie powinien tuszować wszystkie nasze niedoskonałości.

Biała koszula

Biała koszula często odgrywa podobną rolę, jak biały t-shirt, z tym że wygląda bardziej elegancko.

Może się znacznie różnić fasonem, dlatego jest bardziej wymagająca w stosunku do krojów marynarek albo swetrów. Idealnie wygląda z wzorzystymi ubraniami. Jeśli koszula rozchodzi się na piersiach, to znaczy, że warto poszukać innego fasonu.

Choć jest dosyć prostym elementem w całej stylizacji, to za pomocą różnych trików może wyglądać naprawdę oryginalnie.

 

Gładkie niebieskie dżinsy

Podstawowe dżinsy to dżinsy o stonowanym charakterze, beż żadnych dziur, przetarć, frędzli i ozdób.

Krój takich dżinsów niekoniecznie jednak musi być klasyczny. Najważniejsze jest to, abyśmy mogli zakładać je i do eleganckich i do sportowych i do casualowych stylizacji, zmieniając jedynie buty oraz góry.

Dobre materiałowe spodnie (granatowe albo czarne)

W przypadku fasonów rzeczywiście nie mamy żadnych ograniczeń, jednak proponowałabym zaopatrzyć się w spodnie eleganckie i zakładać je po prostu na różne sposoby, tworząc przy tym eklektyczny, nieoczywisty charakter stylizacji.

Top w paski

Według mnie paski są wzorem dosyć neutralnym, który pozwoli nam w łatwy sposób ożywić dowolną stylizację.

Świetnie wyglądają w połączeniu ze zwykłymi dżinsami lub spodniami oraz z żakietami, więc radziłabym kupić przynajmniej jeden top w tym stylu.

„Sportowa” marynarka

Zaczerpnęłam ten termin z męskiego stylu :). Miałam na myśli marynarkę o swobodnym kroju (troszkę dłuższą i troszkę luźniejszą), którą będziemy zakładać i na spotkania biznesowe i do sportowych butów.

Na szczęście moda proponuje nam wiele możliwości w tej kwestii.

Dobry wełniany płaszcz

W to na pewno warto zainwestować, ponieważ będzie nam ciepło i komfortowo w jesienno-zimowym okresie, a poza tym będziemy wyglądać atrakcyjnie.

Najlepiej znaleźć fason uniwersalny, które będzie odpowiedni na każdą okazje. Jeśli idzie o kolory, to także w tym przypadku warto wybrać podstawowe barwy: granat, czerń, szarość, czasami beż.

Beżowy trencz

Od razu przychodzi nam na myśl znakomity trencz Burberry, do którego nawiązują modele, które można obecnie znaleźć w sklepach mass-market.

Rzeczywiście trencz ten jest klasyką, która świetnie sprawdzi się w wiosenno-jesiennym okresie. Jego fason niekoniecznie jednak musi być aż taki klasyczny – wręcz przeciwnie! Poszukałabym nawet trencza w neutralnym charakterze, ale bardziej oryginalnym oraz współczesnym fasonie.

Skórzana ramoneska

Zazwyczaj jest tak, że albo nie mamy żadnej kurtki skórzanej (ale ewidentnie potrzebujemy jej w swoich stylizacjach) albo mamy, ale źle dopasowaną do sylwetki.

Niekiedy posiadamy ramoneskę, ale albo w nieodpowiednim charakterze albo kolorową, która nie pasuje do wszystkiego.

Warto więc poszukać swojej ramoneski idealnej i to najlepiej z prawdziwej skóry.

A jak wygląda Twoja baza?

Artykul napisany przez Julia Nikitina

Stylistka osobista oraz certyfikowany Style Coach. Specjalistka w zakresie budowaniu własnego stylu. Ukończyła szkolenie w Rosji (Studio Orner, 2015), Polsce (DSK Academy School of Style, 2017) oraz w Anglii (Style Coaching Institute, 2018). Pracuje z kobietami i mężczyznami w Warszawie.

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *