Moi faworyci. Mango. Zara. Reserved.

W tym vlogu wybrałam te rzeczy, które mi się po prostu spodobały, przypadły mi do gustu lub wzbudziły we mnie pewne emocje. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać, jak można je wykorzystać.

Chciałabym przede wszystkim pokazać, na co zwracać uwagę przy wyborze stroju i w jaki sposób analizować ubrania przed zakupem.

Poza tym chciałabym udowodnić Wam, że „jedna rzecz nie oznacza jednego zestawu” i że możemy zmniejszyć ilość ubrań w szafie, jeśli będziemy mogli łączyć swoje ubrania ze sobą w różny sposób.

Moi faworyci. Mango, Zara, Reserved.

Garnitur z Mango

Pierwszym, co chciałabym pokazać, jest ten niebieski garnitur z Mango. Ma piękny odcień niebieskiego, takie szlachetne połączenie z szarym plus delikatny połysk, co razem tworzy dosyć atrakcyjny i przyjazny dla oka efekt. Dla mnie kolor ten był jednym z argumentów, dla których zdecydowałam się ten zestaw.

Teraz sprawdźmy skład. Tu mamy wiskozę 45% procent, bawełnę i 22 procent lnu. Ten sam skład mamy także w spodniach. Mamy zatem zero poliestru, zero sztucznych nieoddychających materiałów, których staram się unikać. W praktyce oznacza to, że ubrania te powinny być komfortowe w noszeniu.

Ja nie przypadam za lnem, chociaż wiem, że jest to najlepsza tkanina na lato. I nie chodzi nawet o to, że len mocno się gniecie. Po prostu nie podoba mi się to, jak len wygląda. W większości przypadków materiał ten jest mało atrakcyjny i mocno wyluzowany. Mogłabym go wykorzystać raczej w stroju wakacyjnym, gdzieś nad morzem, ale nigdy w stroju eleganckim!

Czasami jednak zdarza mi się, co prawda, znaleźć taki len, który wygląda szlachetnie, ma grubszą strukturę, mieszankę w składnikach i lekki połysk – wtedy będzie on pasował większości różnych stylizacji.

Dodam jeszcze, że marynarka ma kontrastowe guziki w stylu vintage, co też tworzy ciekawy efekt.

Jak ten zestaw nosić? Na początku chciałabym zaznaczyć, że wśród stylistów obowiązuje taka zasada, że jeśli udało się nam znaleźć spodnie i marynarkę w komplecie, to warto od razu brać cały garnitur. Z jednej strony możemy to podzielić i zakładać osobno na różne sposoby, a przy tym mamy już w swojej szafie przygotowaną stylizację w postaci garnituru, który zawsze będzie wyglądał z klasą i bardzo stylowo.

Jestem zdania, że jeśli nie czujesz, że jest Ci potrzebny cały garnitur albo wiesz, że na pewno nie będziesz mieć takich okazji, podczas których możesz go założyć, to śmiało wybierz jeden element z tego zestawu. Ja, na przykład, najczęściej noszę teraz spodnie, a marynarkę mam zamiar wykorzystać później w jesienno-zimowych stylizacjach. Dodam jeszcze, że marynarkę wzięłam o rozmiar większą niż spodni, ponieważ jest ona skrojona w taki sposób, że w moim rozmiarze była po prostu za wąska.

Mokasyny z Mango

Moim kolejnym nabytkiem z Mango są białe mokasyny. Zazwyczaj nie polecam kupowania obuwia w sklepach nieobuwniczych. Poza tym uważam, że w przypadku butów warto zadbać o jakość i warto zainwestować. Ale zdarzają się jednak wyjątki jak, na przykład, w przypadku tych mokasynów.

Po pierwsze: są one skórzane. Po drugie: są bardzo miękkie i mają miękką piętę, co pozwala zakładać je zarówno jako mokasyny, jak i jako mule – dla tych osób, którym zależy na modzie. Po trzecie: są białe i można je założyć do wszystkiego. Dodatkowo będą fajnym akcentem w letnich stylizacjach. Podoba mi się ich zgrabna forma i nieco kwadratowy nos. Stopa wygląda w nich naprawdę bardzo delikatnie.

Obcasy z Mango

Dalej mamy takie cieliste czółenka z przezroczystymi wstawkami. To jeden z trendów tego sezonu, który polega na łączeniu w obuwiu skóry z plastykiem. Wariacje na ten temat można obejrzeć w kolekcjach Aleksandra Wanga, Chanel, Armani, Valentino. Teraz oczywiście różne interpretacje tego trendu można znaleźć prawie w każdym sklepie mass-market.

Wzięłam te czółenka tylko dlatego, że niespodziewanie okazały się niesamowicie wygodne. Bardzo mi się podobają za sprawą tego koloru i tych przezroczystych wstawek. Dodatkowo szpic sprawia, że bardzo wyszczuplają i wydłużają nogę.

No i jak widzicie, kolor jest na tyle uniwersalny, że można łączyć go ze wszystkim.

Marynarka w kratę

Dalej mamy marynarkę w kratę, też z Mango. Osobiście bardzo lubię marynarki. Uważam, że takiego rodzaju sportowe marynarki mogą być podstawowym elementem dowolnej garderoby.

Pisałam o tym w swoim artykule „Jak wygląda Twoja baza

Krata zostaje z nami już kolejny sezon i nadal jest „na czasie”. Wybierając kratę, zwracajcie uwagę na odcień, żeby był spójny z Waszym typem urody oraz na rozmiar i charakter tej kraty. Rozmiar, dlatego, że dowolny wzór musi być przede wszystkim proporcjonalny w stosunku do naszej sylwetki. Poza tym warto zwracać uwagę na to, żeby on nie nadawał objętości w tych miejscach, gdzie tego nie potrzebujemy.

Z kolei charakter kraty może być różny. Wszystko zależy od tego, czy chcemy, żeby ta marynarka była akcentem w naszej stylizacji, czy chcemy stworzyć bardziej stonowany i nieco spokojniejszy efekt.

Z czym zestawiać taką marynarkę? Tak naprawdę ze wszystkim. Można poeksperymentować z klasycznymi oraz bardziej eleganckimi zestawieniami z butami na obcasie oraz na płaskiej podeszwie. Nic nie stoi także na przeszkodzie, aby zaszaleć i zestawić ją z dżinsami i dużymi sneakersami, które są teraz bardzo modne.

Dzianinowy komplet z Mango

Następnie mam taki dzianinowy komplet – spódnica na zakładkę i odkryty top z dekoltem. Wzięłam go dlatego, żeby powiedzieć jedną rzecz.

Dzianina stanowi jeden z trendów tego sezonu. Znajdziecie ją w sklepach pod różnymi postaciami: topów, sukienek, spodni, spódnic, żakietów. Warto pamiętać, że dzianina jest tkaniną bardzo elastyczną i rozciągliwą oraz bardzo przylegającą do sylwetki. Oznacza to, że dzianina idealnie leży na idealnej i szczupłej sylwetce. Jeśli mamy różne niuanse sylwetki, które chcemy zamaskować, to raczej dzianina nam w tym nie pomoże. Jedyne, co możemy w takim przypadku zrobić, to poszukać grubszej i sztywniejszej dzianiny, jak na przykład ten zestaw z Mango. Im grubszy materiał, tym bardziej wyrazista jest jego forma.

Jeśli dekolt ten jest dla Was zbyt głęboki, to śmiało zakładajcie pod to dodatkowy top w innym kolorze. Dzięki temu stylizacja stanie się jeszcze ciekawsza.

Jeszcze jednym atutem tego zestawienia jest granatowy kolor, które pasuje do każdego i jest bardzo uniwersalny. Poza tym takie monochromatyczne połączenie znacznie wydłuża oraz wyszczupla sylwetkę.

Sweter z Mango

I ostatnia rzecz z Mango – bawełniany sweter z frędzlami. Ten sweter eksponuje kolejny trend tego sezonu – styl western i tematyka Dzikiego Zachodu. Żeby odpowiednio go zaprezentować, warto zestawić go z kowbojskimi butami w białym kolorze albo w wężowy deseń. Ja natomiast chciałabym go wykorzystać po prostu jako zabawny, oryginalny i luźny sweter, który będzie ciekawym akcentem w stylizacji.

Wybrałam sweter w większym rozmiarze, żeby stworzyć współczesny, nieco oversize’owy efekt. W tym miejscu chciałabbym powiedzieć, żebyście nie bali się bawić rozmiarami. Teraz koncepcja wizerunku jest taka, że im więcej luzu, im więcej ruchu materiału, tym ciekawej wygląda stylizacja. Zestawiłabym go z białą koszulą i obcasem lub też z płaskim, niezobowiązującym obuwiem.

Co jeszcze przemówiło za zakupem tego swetra? To, że zawiera on aż 62 procent bawełny recyklingowanej.

Topy basic z Zary.

Idziemy do Zary. Najpierw pokażę Wam dwa topy, które, jak sądzę, każdy z Was widział w sklepie setki razy. Są to topy z kolekcji basic, które przez cały rok są w sprzedaży i które są dostępne w różnych kolorach.

Jaki jest główny atut tego topu? Przede wszystkim jest to idealny top pod marynarkę, którego często klientki szukają. Jest on mocno dopasowany, więc pasuje raczej dla szczupłej sylwetki. Jeśli jednak na przykład wybierzemy spodnie z wysokim stanem, które zatuszują nam brzuszek, to też można spróbować go założyć. Wcześniej w tych topach przeszkadzał mi nieco ich skład, bo zawierają aż 92 procent poliamidu. Jednak, jak się okazało w noszeniu, nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ są bardzo odkryte i ciało dobrze w nich oddycha.

Wzięłam jeden w podstawowym kolorze i jeden w wężowy deseń, który jest trzecim trendem tego sezonu. Już teraz w sklepach pojawiły się różnego rodzaju zwierzęce wzory. Chciałam powiedzieć, że jeśli chcecie poeksperymentować z tym tematem, ale nie jesteście na tyle odważni, żeby kupić marynarkę albo całą sukienkę w panterkę, to możecie wprowadzać takie wzory w postaci dodatków albo mniej widocznych elementów garderoby, jak na przykład takiego topu.

Dzianinowy top z Zary

Kolej na prążkowaną dzianinę. Nie będę więcej mówić o materiale, ponieważ przekazałam już o nim wszystko, co miałam do powiedzenia.

Tutaj z kolei spodobały mi się kolory. Dla siebie wybrałam różowy, ale mają jeszcze piękne odcienie niebieskiego.

Jest bardzo przyjemny w dotyku, zawiera 82 procent wiskozy i, podobnie jak poprzedni top, może być rodzajem topu pod marynarkę. Świetnie łączy się z niebieskim, z butelkową zielenią oraz z taką na przykład kratą.

Garnitur z Zary

Następnie mamy kolejny garnitur, tym razem w żywym, jaskrawym odcieniu zieleni. Ten kolor nadal jest bardzo popularny i bardzo dobrze współgra z żółtym, różowym, błękitnym i oczywiście białym.

Bardzo spodobała mi się jakość tkaniny, która z jednej strony jest lejąca i porusza się razem z sylwetką, a z drugiej jest wystarczająca gruba, żeby utrzymać odpowiedni kształt.

Pierwszym, na co chciałabym zwrócić uwagę, jest fason marynarki, który jest z nami już kolejny rok. Zmieniają się tylko kolory. Taka dłuższa marynarka jest idealnym rozwiązaniem, gdy chcemy zatuszować brzuszek albo wyszczuplić sylwetkę. Możemy to uzyskać dzięki kontrastowemu rozwiązaniu „ciemniejsza marynarka + jaśniejszy top”, które pozwoli stworzyć pionowy i wydłużający efekt w stylizacji. Poza tym dodatkowa warstwa zawsze komplikuje „look”, czyni go ciekawszym i bardziej atrakcyjnym.

Kobiety o niższym wzroście zazwyczaj mają trudności z długością. Wówczas sugeruję po prostu pójść do krawcowej i skrócić do tej długości, która będzie przykrywała pośladki i będzie odrobinę niżej.

Jakie mogą być trudności z tym garniturem? Kolor. Może być zbyt intensywny, zbyt krzykliwy dla nas. I tutaj chciałbym powiedzieć, że wybierając dowolny żywy i jaskrawy element stylizacji, zawsze mamy możliwość zgaszenia tego efektu i zaprezentowania go w eleganckiej i codziennej wersji. W tym celu trzeba zestawić go z bardzo neutralnymi i basicowymi ubraniami. Wtedy osiągamy luźną i zarazem oryginalną stylizację.

Można ten garnitur wykorzystać w wersji imprezowej, zestawiając go z kolorowym obcasem lub fantazyjnymi kolczykami albo w wersji bardzo modowej z dużymi sneakersami.

Koszula z Reserved

Zostały nam dwie rzeczy z Reserved. Jedna z nich to taka błękitna koszula w kratę o kroju oversize-owym albo nawet męskim. Myślę, że dużo kobiet pomyślałoby, że jest to jakiś worek do chodzenia po domu. Wręcz przeciwnie: taki krój stwarza nam wiele możliwości. Można chować ją do środka, można zakładać na wierzch z paskiem, a można stworzyć z nią kilkuwarstwowy efekt, na przykład, z tym golfem.

Spodobał mi się jej skład – 100 procent bawełny. Spodobała mi się krata, którą można wykorzystać w monochromatycznym zestawieniu z dżinsami albo z inną kratą. Wreszcie podoba mi się taki jasny błękit, który nie jest moim podstawowym kolorem, ale akurat dobrze wygląda przy moim typie urody.

Ramoneska z Reserved

I ostatnia rzecz – skórzana ramoneska, która nigdy nie wyjdzie z mody. Jest bardzo praktyczna, uniwersalna i pasuje prawie do wszystkiego. O niej również pisałam w swoim artykule o bazie i pokazywałam, jak można ją nosić.

Dlaczego dzisiaj ją przygotowałam?

Po pierwsze: po raz pierwszy widzę w kolekcji Reserved ramoneskę z prawdziwej skóry. Nie wiem, może pojawiły się one i w zeszłym sezonie i ja po prostu je przegapiłam. W takiej cenie naturalną skórę zawsze można znaleźć w Mango, a teraz widzę ją i w polskim Reserved.

Po drugie: chciałam pokazać właściwy fason tej ramoneski. Moim zdaniem jest bardzo dobrze skrojona. Jak pokazuje moje doświadczenie, kurtki skórzan, które mamy w swojej szafie, nie zawsze mają odpowiedni krój albo kolor. Tutaj mamy akurat przykład dobrej ramoneski w dobrym składzie i dobrej cenie, z której można korzystać przez cały rok.

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *